TrendyMen

Sobota, 19 Maja 2012

Idź do: Podróże Podróże Na narty w Polsce, czy nieco dalej?
                                    studio-dekor-850x100-NEW-design.jpg                                     

Na narty w Polsce, czy nieco dalej?

Email
na-narty-w-polsce-czy-nieco-dalej.jpg

W polskich górach jest coś magicznego, ale nie są to na pewno warunki narciarskie. Dlatego, choć nasze góry są bardzo piękne, to jeśli chodzi o warunki dla narciarzy pozostawiają wiele do życzenia. Gigantyczne kolejki, zatłoczone i nieprzygotowane stoki, zła infrastruktura, narciarze rozgrzani alkoholem, palenie papierosów na wyciągach.


Jeśli do tego pogoda nie dopisze, to wyjazd na narty w polskie góry może być wielkim rozczarowaniem.

Być może, dlatego większość miłośników białego szaleństwa, woli szusować poza granicami naszego kraju. O wiele lepiej przygotowane trasy, pensjonaty na wysokim poziomie, porównywalne ceny, a bardzo często możemy dostać o wiele więcej podobną cenę.

„Mając tydzień urlopu na narty rocznie zdecydowanie wybieram wyjazd za granicę (Austria, Włochy, Francja). W Polsce faktycznie baza noclegowa się zmienia, ale kolejki do wyciągów zmniejszają się nieznacznie a na pogodę (permanentny brak śniegu i słońca)wpływ mamy niewielki:) Górale w Polsce bardzo się cenią - w mojej opinii za bardzo w odniesieniu do warunków jakie oferują polskie góry i klimat. Wyjazd w polskie góry na narty wychodzi tak samo cenowo co wyjazd na narty za granicę - a radość z jazdy na nartach za granicą – bezcenna!:” - pisze na internetowym forum pan Jerzy. W następnym poście dodaje: „stosunek kosztu wyjazdu do ilości przejechanych w takim samym czasie kilometrów na nartach jest zdecydowanie bardziej korzystny dla wyjazdów zagranicznych. Ja decydując się na wyjazd na narty jadę aby pojeździć na nartach a nie stać godzinami w kolejkach do wyciągów albo stać w kolejce do knajpki na stoku.
 


Poza tym weźmy pod uwagę koszt karnetów w Polsce i koszt karnetów za granicą w przeliczeniu na ilość tras i ilość jazdy. Uważam, że wychodzi to z korzyścią dla wyjazdów zagranicznych.
Wyjazdy do Austrii lub do Włoch np.: na zakończenie sezonu to koszt ok.1500 pln z przejazdem, ubezpieczeniem, zakwaterowaniem, wyżywieniem i ski-passem. Czy w Polsce będzie tak dużo taniej? Same karnety zjedzą znaczną część tej kwoty, nie mówiąc o zakwaterowaniu i wyżywieniu. O możliwości jazdy na nartach pod koniec marca nawet nie wspominam:)”.

Skoro nie w Polsce, to gdzie jeździć? Jeśli nie mamy swoich ulubionych miejsc warto skorzystać z doświadczenia internautów. „Najbardziej do jazdy lubię Czechy - Harrachov czy Rokytnice nad Jizerou. Są fajne trasy, dobrze przygotowane, całkiem fajne wyciągi i ceny do zaakceptowania” - poleca pani Magdalena. „W Czechach - Janske Lazne, Pec, Jesenik, Oraded etc...” - dodaje pani Justyna.

We Włoszech szczególnie polecane są Dolomity, w Szwajcarii - Wyżyna Berneńska,  w Austrii  -   Tyrol, Salzburg i Karyntia, we Francji - Val Thorens, na Słowacji – Zuberec.

 

Komentarze (0)

Zapisz się do kanału RRS tego komentarza

Napisz komentarz

pomniejsz | powiększ
security image
Poniżej wpisz kod bezpieczeństwa

busy